Skocz do zawartości
  
st642362354

W jakim zawodzie zarobki powyżej 10 tys.?

Rekomendowane odpowiedzi

W jakich zawodach w Polsce zarabia się ponad 10 tys. miesięcznie? Nie licząc zawodów, w których jest się liderem (mam na myśli dyrektorów, prezesów dużych firm)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zawody typu murach, stolarz itd. Typowe zawodowe oraz później już wyższe stanowiska ale to po różnych kierunkach. Oczywiście lekarze, pewnie część świetnych informatyków. Kasa w zasadzie nie jest związana ze studiami. 

  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To tak nie działa,  że masz jakiś zawód i z miejsca zarabiasz 10 patyków. Są adwokaci zarabiający z palcem w  tyłku kilkanaście tysięcy, a są tacy, którym ledwo starcza do pierwszego. Są dziennikarze biorący 10 tysięcy za jeden odcinek programu, a są tacy tyrający za najniższą krajową. To zawsze jakaś wypadkowa talentu, szczęścia i znajomości czasem też. 

  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niezależnie od okoliczności lekarz specjalista (lekarze są dyrektorami placówek i sami rozdzielają kasę wg własnego uznania) i - na chwilę obecną - doświadczony programista, przy czym za X lat inny zawód może być lepiej wyceniany na rynku. W pozostałych musisz być w absolutnym topie. Na pewno odpuść sobie kierunki techniczne, jeśli myślisz o tak wysokich zarobkach na stanowisku innym niż dyrektorskie.

  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Akurat lekarze zarabiają średnio poniżej 10 tys. brutto. Standard dla lekarza to od 7 do 9 tysięcy brutto, oczywiście po latach głodowych wynagrodzeń, kiedy jest na stażu. Więcej to już poziom kierownictwa placówki medycznej albo światowej sławy chirurga, ale to garstka ludzi. U programistów mediana też wcale nie wygląda tak słodko. Nie mamy oficjalnych zestawień zarobków na poszczególnych stanowiskach wg GUS, bo on podaje tylko ogólnikowe dane, więc musimy wierzyć choćby takim badaniom wynagrodzeń typu Sedlak&Sedlak. A wg ich zestawień nawet w IT z medianą powyżej 10 tysięcy wypada tylko projektant systemów. Średnio to oczywiście cała ta branża zarabia więcej niż inne, ale w środku też jest spory rozstrzał zarobków i powyżej 10 tysięcy wcale nie jest standardem. Pewnikiem powyżej tej kwoty to zarabia tylko branża kierownicza, a kierownikiem z zawodu, jak się jest przykładową osobą z ulicy, to jednak trudno zostać. Albo się jest wybitnym specjalistą, który awansuje po latach (wersja optymistyczna), albo krewnym lub znajomym królika, który jest kierownikiem z zawodu (wersja pesymistyczna). 

  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 godzin temu, aguagu napisał:

oczywiście po latach głodowych wynagrodzeń, kiedy jest na stażu

Staż początkującego lekarza polega na przyglądaniu się pracy starszego kolegi i jest wyceniany na 2465 zł brutto, a więc 215 zł powyżej najniższej krajowej. Tymczasem rynkowym standardem jest pensja stażysty (pełniącego pewne normalne obowiązki pracownicze) w wysokości minimalnego wynagrodzenia, w dużych i renomowanych firmach czasem parę stówek więcej. Tak więc widać, że lekarz ma relatywnie łatwe wejście na drogę zawodową z gwarantowaną przez państwo kasą (dla stażystów, rezydentów i specjalistów), która w odniesieniu do etapu kariery i zakresu obowiązków wypada naprawdę przyzwoicie. Nie bez powodu ludzie płacą nawet 40 tys. zł rocznie, by tylko studiować lekarski i cały czas przybywa prywatnych szkółek z tym kierunkiem. To po prostu intratna i pewna inwestycja w przyszłość.

 

20 godzin temu, aguagu napisał:

Więcej to już poziom kierownictwa placówki medycznej albo światowej sławy chirurga, ale to garstka ludzi.

Rzeczywiste wynagrodzenia lekarzy ujawniają m.in. kontrole NIK, które przyglądają się wystawianym przez nich fakturom.

20 godzin temu, aguagu napisał:

Nie mamy oficjalnych zestawień zarobków na poszczególnych stanowiskach

Zarabiający kilkukrotność średniej krajowej idą na fikcyjną JDG i nie są obiektem zainteresowań GUS.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  



  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • nie stosuje się podpisów mgr, dopiero od tytułu doktora.
    • Nie tytuły się nie sumują. Podpisujeszcze mgr inż. Jan Kowalski nie piszesz kierunków studiów zwróć nawet uwagę na pieczątkach nie piszą mgr administracji, mgr farmacji tylko smak mgr, w korespondencji email jeśli już używasz tytułu to wygląda to że pierw stanowisko tytuł i imię oraz nazwisko. Od używania tytułów już raczej się odchodzi bo studia nie są czymś nadzwyczajnym, nawet w mniejszych miastach masz jakieś wyższe szkoły lansu i balansu w których jedynym wymogiem jest obecność i czesne 
    • Czyli będę mógł się podpisywać tylko w ten sposób: mgr ekonomii inż. zarządzania Jan Kowalski? Trochę dziwnie to wygląda niespotkałem się z takim podpisem. Myślałem że studia drugiego stopnia są kontynuacją nauki po studiach pierwszego stopnia i po pięciu latach te tytuły się zsumują
    • Cześć kwiatka
  • Najpopularniejsze tematy na forum

Jakie studia wybrać?

Poradniki

Praca i kariera zawodowa

×