Skocz do zawartości

vartoz

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    7
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralna

O vartoz

  • Tytuł
    Nowicjusz

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. vartoz

    Brany pod uwagę jest lepszy wynik. Podstawę mnoży się razy 0.7 a podstawę jako 1,a potem punkty mnoży się razy wagi. Matematykę oraz informatyke razy 40% a polski i język obcy razy 10%. Będzie ciężko ogarnąć podstawę i rozszerzenie na tip top jednocześnie ale na studiach zapewne będę miał o wiele więcej nauki, więc jeśli z tym nie podołam to na studiach informatycznych raczej nie będę miał czego szukać.
  2. vartoz

    Witajcie, przede mną matura, zastanawiam się nad wyborem studiów (wcześniej też dużo o tym myślałem, żeby nie było że dopiero przed maturą o tym myślę ) i m.in. padło na informatykę stosowaną na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. Będę zdawał matmę poziom podstawowy i rozszerzony, angielski tak samo, a polski tylko podstawowy. Ucząc się poświęcałem uwagę głównie na przedmioty podstawowe, w mniejszej części rozszerzenie, lecz i je liznąłem w takim stopniu aby nie dać ciała. Na UŚ brany jest tylko lepszy wynik, także obstawiam w moim wypadku podstawy. Czy przy zdanej maturze polski 60%, angielski 80% i matma podstawa 70% mam szansę liczyć na ten kierunek? Pytam, ponieważ nieco się stresuję i chciałbym wiedzieć na czym będę stał jeśli osiągnę taki bądź podobny wynik.
  3. vartoz

    Możliwe, że coś źle pojmuję, lecz przejrzałem obecny plan zajęć i wydaje się być ok. Dużo matematyki, wprowadzenia do informatyki, później przedmioty typowo zawodowe, następnie kierunkowe.
  4. vartoz

    Witajcie, w tym roku zdaję maturę i zastanawiam się nad wyborem studiów informatycznych. Między informatyką zwykłą a stosowaną. Zdziwiło mnie gdy spojrzałem na liczby kandydatów na te kierunki w poszczególnych uczelniach. Na zwykłą informatykę jest średnio 4 kandydatów na 1 miejsce, natomiast na stosowaną 2, rzadziej 3. Skąd taka różnica? Stosowana ma gorszy program, źle wyszkoli na programistę? Kompletnie tego nie rozumiem.
  5. vartoz

    Z doświadczeniem będzie kiepsko, bo wybrałem sobie pracę, która nie jest zbyt wymagająca intelektualnie. Nie powiem, jest ciężka ale łatwa jeśli chodzi o jej rozumienie, można przy niej "wyłączyć mózg" i tak będzie dobrze. Takie coś na przetrwanie i odłożenie sobie niewielkiej kwoty na procent, jeśli mieszka się u rodziców. Chyba, że w między czasie załapię się na coś związanego z informatyką. Stąd też tę drugą opcję wybrałbym w ostateczności. Żałuję, że nie zabrałem się wcześniej za matę, miałbym teraz szanse na jakieś 30% z rozszerzenia,a tak będzie kiepsko. Raczej na nie nie pójdę aby się nie zbłaźnić. Pozapisuję się na satysfakcjonujące mnie kierunki, a jak się nie uda, to przemyślę opcję drugą, choć wątpię, bo łącznie z wydatkami traciłbym ponad pół pensji, co uniemożliwałoby odłożenie czegokolwiek na przyszłość. Trzecia opcja byłaby jak najbardziej okej, gdyby nie poczucie wstydu, może nie w oczach bliskich i znajomych ale we własnych.
  6. vartoz

    Hej, po ukończeniu szkoły i zdaniu matury zapisałem się na studia, które mi się znudziły. Nietrafione po prostu. Dodatkowo wyszły moje braki w matematyce, co mnie tym bardziej pogrążyło. Zrobiłem sobie rok przerwy, aby podwyższyć wynik maturalny z matmy, lecz niespecjalnie się do tego zabierałem ze względu na lenistwo i podjętą w międzyczasie pracę, która dała mi też trochę w kość. Zacząłem się uczyć powoli dopiero 3 miesiące przed samą maturą i nie zdążyłem ogarnąć rozszerzenia, dlatego też najprawdopodobniej nie dostanę się na wymarzone studia, informatyka, programowanie etc. I tak mija pierwszy rok od pierwszego pójścia na studia. I teraz mam dwie, trzy opcje: Pierwsza - jakimś cudem dostanę się na jakiś uniwersytet w moim województwie na informatykę, gdzie są niskie wymogi i możliwe, że też niski poziom nauczania. Druga - zapiszę się na zaoczne bądź dzienne i będę opłacał czesne. I trzecia opcja: Zrobię sobie drugi rok wolnego, chodząc do innej pracy, zarabiając i międzyczasie systematycznie będę się uczył do rozszerzenia oraz podstawy, aby wywindować ją z 60 paru procent na jakiś porządniejszy wynik i zostać przyjętym na lepszą państwową uczelnię. Wybierając 3 opcję i zakładając, że plan się powiedzie, zacznę studia w momencie, gdy większość moich znajomych je skończy, a ja będę miał te 2 lata w dużym stopniu zmarnowane, będę studiował z ludźmi młodszymi ode mnie, czego też się obawiam. Chodzi mi też o to jak będą mnie postrzegać koledzy z roku Ogólnie boli mnie to nieco ale cóż.... napsułem sobie nieco w życiu i chciałbym wybrać najlepszą możliwą opcję, lecz potrzebuję Waszej rady.
  7. vartoz

    Hej, Czy uzyskując dobry wynik z podstawowej matmy i na minus 30% rozszerzenie to dostanę się na studia informatyczne bądź studia pokrewne temu kierunkowi? jestem przed maturą z matematyki (podwyższam wynik + rozszerzenie). Część podstawową ogarniam dobrze, średnio z każdego arkusza otrzymuję 80-90%, gorzej z rozszerzeniem. Jestem dopiero na początku nauki a do matury został tydzień i na bank nie powtórzę całego materiału, a planuję dostać się na studia informatyczne, na które kandydując musiałbym mieć dobry wynik z matematyki podstawowej i rozszerzenia. Spowodowane było to głównie przez moje lenistwo, problemy rodzinne i krótki okres czasu (zacząłem uczyć się w lutym podstawy). Są uczelnie na śląsku które przyjmują studentów "jak leci" a po semestrze dwóch następuje tzw przesiew i część osób odpada? Sorki za chaotyczność postu, mam nadzieję, że zostanę dobrze zrozumiany

Jakie studia wybrać?

Poradniki

Praca i kariera zawodowa

×